3 września 2017 r. Onkobieg w Warszawie

Dzisiaj odbył się 10. Onkobieg na trasie wyznaczonej wokół Centrum Onkologii oraz sąsiadującego Instytutu Hematologii i Transfuzjologii na Ursynowie w Warszawie. Jest to charytatywny bieg, którego celem jest promocja aktywnego spędzania wolnego czasu z rodziną, uświadamianie jak ważna jest profilaktyka zdrowotna ale przede wszystkim pomoc osobom chorującym na nowotwory i ich rodzinom.
Jak wyglądała ta pomoc? Po rozgrzewce prowadzonej przed biegiem przez mistrza olimpijskiego i ambasadora Onkobiegu Pawła Nastulę, zarejestrowani biegacze wraz z członkami rodziny zakładali pomarańczowe koszulki, przyczepiali numery startowe, a potem kręcili kółeczka – pętle (ok. 1,5 km).  Ta pomarańczowa grupa składała się nie tylko z biegaczy ale też z rolkarzy, osób na hulajnogach ale także zwykłych spacerowiczów, włącznie z rodzinami z wózkami dla dzieci. Po każdej pętli wszyscy (zwierzęta też) otrzymywali kolorowe frotki. Każda frotka przeliczana była na pieniądze dla chorych. Limit czasowy biegu ograniczono do 60 minut jednak bieg można było ukończyć wcześniej, w dowolnym momencie. Na mecie każdy z zawodników otrzymał pamiątkowy medal, wodę i mega pyszne jabłko.
Biegowi towarzyszyły różne wydarzenia dla dzieci w namiotach ustawionych w okolicy startu i mety, a na scenie wystąpił zespół „Pączki w Tłuszczu” Tomasza Karolaka.
Sprawna organizacja imprezy możliwa była oczywiście dzięki ciężkiej pracy wolontariuszy. To mega fajni ludzie (w różnym wieku), którzy robią kawał dobrej roboty bez względu na to czy jest to bieg płatny czy tak jak ten charytatywny. Ludzie Ci pomagają ogarnąć całą imprezę organizatorom zupełnie za free, bo taka jest idea wolontariatu! Dzisiaj poświęcili niedzielę, by od rana, w deszczu, rozkładać namioty, nosić stoły, krzesła, wydawać pakiety startowe w rejestracji, obsłużyć depozyt, stanowiska wręczania medali, wody, frotek, a po zakończeniu musieli to wszystko posprzątać. Nie wierzę, że nie byli zmęczeni, a w poniedziałek przecież szkoła czy praca. Szefowa wolontariuszy na 10. Onkobiegu to był istny wulkan pozytywnej energii. Mam nadzieję, że biegacze tą pracę doceniają!

Receptananude.pl wystąpiła w podwójnej roli biegającego i wolontariusza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *