Kebab Alibaba Kebab Diana obok Teatru Kwadrat w Centrum Warszawy.

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. ssds napisał(a):

    Co za bzdura!

    Tam już nikt tego kebaba nie je. Ostatni raz jadłem go chyba w 2006-2007 i już wtedy był znacznie gorszy niż w czasach swojej świetności.
    Później pojawiła się Sahara i tam się chodziło. Saharę zburzyli, to chodziło się do budy przy wejściu do metra świętokrzyska, później pojawiły się Kebab Kingi i Amrity… i one teraz też już się skończyły. Teraz chodzi się na Burgery, ale i to się kończy.
    Warszawiacy kebabów już nie jedzą. Ja teraz chodzę po małych barach przyzakładowych, bufetach pracowniczych i uczelnianych.

    W życiu bym nie zaryzykował życia jedząc w kebabach ze zdjęcia. Od dziesięciu lat trują tam ludzi, śmierdzi a jedzenie jest nieciekawe….

    • Pochodzimy z Warszawy i jadamy w punktach z kebabami (zarówno kebab jak i falafel), nam smakują.
      Oczywiście każdy ma inny smak i inny gust. Są punkty z kebabami, które smakują wyśmienicie i śmiało możemy polecić nadal, czyli w 2015 r.
      Dziękujemy jednak za cenną uwagę, oczywiście ją publikujemy, aby inni mogli poznać Pana zdanie.
      Zachęcamy do komentowania innych kebabów.
      pozdrawiamy
      Blizniakowscy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *