19 października 2014 r. UrsynLove piknik kulinarno-rozrywkowy w Sadku na Natolinie w Warszawie

19 października 2014 r. Piknik Rodzinny w Sadku Natolińskim w Warszawie. Jesienny piknik rodzinny w Sadku Natolińskim na Ursynowie zorganizowała Inicjatywa Nasz Ursynów. Podczas imprezy „radni wodzireje” Pani Goretta Szymańska oraz Pan Marcin Rola (na co dzień dziennikarz w Tygodniku Lisickiego oraz dziennikarz śledczy w TROP Magazyn Śledczy) bawili mieszkańców robiąc konkursy, zachęcając mieszkańców do sportowych rywalizacji np. w biciu rekordu skoków na skakance. Dla dzieci przygotowano dmuchane zamki i zjeżdżalnie. Były programy i gadżety reklamujące „Nasz Ursynów”, a także „kiełbasa wyborcza”

31 sierpnia 2014 r. W Sadku Natolińskim na Ursynowie w Warszawie.  Po raz kolejny, mieszkańcy spotkali się na UrsynLove czyli kulinarno-rozrywkowym pikniku, podczas którego można było spróbować potraw przyrządzanych na żywo, regionalnych produktów, świeżych musów, tradycyjnego humusu, pieczywa staropolskiego, domowych wypieków i pysznych lemoniad. Dodatkowo, w tą niedzielę, zorganizowano akcję zbiórki rzeczy dla Domu Samotnej Matki i mieszkańcy wspaniale wywiązali się z tego zadania! Pod czerwonym namiotem UrsynLove widać przyniesione dary.

13 lipca 2014 r. UrsynLove to kulinarno-rozrywkowy piknik. We wszystkie wakacyjne niedziele, aż do 31 sierpnia 2014 r. w godzinach od 10.00 do 17.00 zaplanowano na Ursynowie kulinarno-rozrywkowe pikniki pod tytułem „UrsynLove”. Jako miejsce pikniku wyznaczono sadek natoliński, położony niedaleko stacji metra Natolin.Dzisiaj ustawiono zadaszone stoły i ławy, a wokół przenośne barki i restauracyjki, w których serwowano potrawy przyrządzane na żywo (kebaby, falafele z „Laflaf”, hamburgery, naleśniki) oraz namioty z regionalnymi produktami (kiełbasy, smalce, boczki, świeże musy, pieczywa staropolskie, domowe wypieki) a także dwa punkty z lemoniadą i lodami od Włocha z Hożej. Było też ślicznie ozdobione stoisko z mąką „Swoja mąka”. Wraz ze znajomymi próbowaliśmy koreańskie i japońskie specjały, jedzenie serwowane przez I love hummus oraz świeżutką lemoniadę. Nasz znajomy skorzystał też z tajskiego masażu Dotyk Orientu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *