8 marca 2017 r. Dzień Kobiet w wodzie, a później obcasy czy adidasy? – Pozytywni ludzie odc. 4

Seria „Pozytywni ludzie” ma na celu dać nam wszystkim zastrzyk dobrej energii oraz uświadomić, że bez względu na wiek i zainteresowania można stać się inspiracją dla innych osób. Dzisiaj, Dzień Kobiet czyli coroczne święto obchodzone od 1909 roku, ustanowione przez Socjalistyczną Partię Ameryki po zamieszkach i strajkach w Nowym Jorku. W Polsce hucznie obchodzone w latach 70. wtedy kobietom wręczano rajstopy i goździki. O kobietach rozmawiamy z instruktorką Aqua aerobiku – Justyną Radzimirską.

1. AQUA AEROBIK 
Receptananude.pl: Czy ma Pani świadomość, że emanuje Pani pozytywną energią podczas zajęć Aqua aerobiku na basenie!? Cieszę się, że zgodziła się Pani na rozmowę o kobietach.
Justyna Radzimirska:
Jest mi szalenie miło z powodu tej propozycji.

RnN: Ciało kobiety składa się w ok 70 % wody, może dlatego tak dobrze czujemy się na zajęciach Aqua aerobiku?
JR: Faktycznie, jeśli kobiety przełamią się i wejdą do wody, widać, że takie zajęcia bardzo je relaksują i w pełni odprężają. 
RnN: Czy kobiety lubią wodę i basen?
JR:
Różnie. Kobiety wstydzą się rozebrać, czasem boją się poślizgu, głębokości wody. Jednak zajęcia na basenie wygrywają z salą gimnastyczną, gdzie ciała osób ćwiczących są bardziej wyeksponowane na Sali. W wodzie widać tylko głowy, a newralgiczne części ciała są ukryte pod jej powierzchnią.
RnN: To mój drugi kontakt z Aqua aerobikiem, pierwszy miałam w hotelowym basenie. Czy była Pani kiedykolwiek takim animatorem?
JR:
Nie mam doświadczenia z byciu animatorem w hotelu. Same zajęcia w wodzie prowadziłam już podczas studiów, potem szukając zatrudnienia znalazłam ofertę pracy w jednym z warszawskich basenów.  Po serii szkoleń rozpoczęłam zajęcia, które prowadzę prawie dwa lata.

RnN: Czy z pozycji instruktora zmagania kobiet podczas ćwiczeń wyglądają śmiesznie?
JR:
Absolutnie nie wygląda to śmiesznie, wręcz przeciwnie, całkiem normalnie. Stojący na brzegu instruktor ma przewagę nad ćwiczącymi ponieważ z góry wszystko widać i może nakierować ćwiczącą osobę na właściwe ruchy. Osobiście bardzo lubię Panie które zaczynają chodzić na zajęcia. Bardzo starają aby wszystkie ćwiczenia wykonywać dokładnie w rytmie i w pełnym zakresie ruchu.

RnN: Wydawać by się mogło, że ćwiczenia w wodzie są łatwe, ale czy tak jest?
JR:
Niektóre ćwiczenia są trudniejsze, a niektóre przeciwnie. Skoki są łatwiejsze, ale zwykłe wymachy rękami z wykorzystaniem oporu wody są, po kilku minutach, naprawdę ciężkie.

RnN: Czasami ze względu na kontuzje, lekarze zabraniają ćwiczeń i podskoków na sucho ale w wodzie są one dopuszczalne. Jak to naprawdę jest?
JR:
Dzięki środowisku wodnemu, ćwiczenia te wykonuje się lżej, co związane jest z siłą wyporu, oczywiście w zależności od zanurzenia. W przypadku osób z kontuzjami, zajęcia z Aqua aerobiku powinny odbywać po indywidualnej konsultacji z rehabilitantem.

RnN: Czy fakt, iż podczas ćwiczeń nie słychać naszego stękania i jęczenia ułatwia czy utrudnia prowadzenie zajęć?!?
JR:
Z brzegu też słyszę jęczenie. Staram się wyczuć grupę, czasem ludzie dochodzą do bariery wysiłku i muszą sami chcieć ją przekroczyć. Dlatego w zależności od sytuacji dopinguję albo odpuszczam. Zmęczenie widać po oddechu, po energii i zaangażowaniu w wykonywanie ćwiczeń.

RnN: Jakie akcesoria i elementy wykorzystywane są podczas ćwiczeń w basenie?
JR:
Głównie wykorzystuję długie i krótkie rurki z gąbki zwane makaronami ale są też hantle, sztangi, piłki, stepy, pasy wypornościowe. Są także kluby, w których odbywają się zajęcia Aquacycling czyli ćwiczenia na rowerach ustawnych w wodzie. 

RnN: Dlaczego instruktor Aqua aerobiku nie stosuje mikrofonu?
JR:
Byłoby dużo łatwiej, nie miałabym problemów z gardłem. Jednak często instruktor aerobiku musi wskoczyć do wody, a z mikrofonem byłoby to niemożliwe.

RnN: Czy nie przeszkadza Pani ciepło i brak możliwości otwarcia okna? Podczas zajęć na basenie jest sauna…
JR: Jest gorąco, na początku było to dla mnie nie do wytrzymania. Początki były ciężkie. Teraz organizm się przyzwyczaił, podczas zajęć wypijam 1,5 litra wody. Często zajęcia prowadzę będąc w wodzie, gdzie sama mogę wypróbować nowe ćwiczenie, które pokazuję.
RnN: Każda z nas patrzy na Pani „kocie ruchy”, czy uczy się ich Pani przed lustrem?
JR:
Chodziłam na kurs tańca, prowadzę pilates, rozciągam się w ramach zajęć zawodowych i to wszystko pomaga mi, kiedy pokazuję ćwiczenia Paniom.

RnN: Jakie ćwiczenia podczas Aqua aerobiku wpływają na budowanie płaskiego brzucha?
JR:
Trudno powiedzieć konkretnie, wszystkie ćwiczenia w wodzie należy wykonywać z napiętymi mięśniami głębokimi brzucha jak np. przy wspomnianym pilatesie. Wtedy bez względu na rodzaj ćwiczenia, przyniosą pożądany efekt, oczywiście w połączeniu z odpowiednią dietą.
RnN: Czy są takie momenty, w których chciałaby Pani wyprosić swoje klientki z basenu.
JR:
Nie. Panie, które przychodzą do mnie nie psują dyscypliny zajęć.
RnN: Czy kobiety w ciąży mogą ćwiczyć w wodzie?
JR:
Ciąża nie jest przeciwwskazaniem do ćwiczeń w basenie. Jedni twierdzą, że można ćwiczyć przez całą ciążę, drudzy natomiast, że należy ograniczać aktywność fizyczną na początku i na samym końcu ciąży. Wszystko należy skonsultować z lekarzem prowadzącym i jeśli stan zdrowia pozwala, serdecznie zapraszam na zajęcia.

RnN: Czy często w zajęciach uczestniczą mężczyźni?
JR:
Zdarza się, że uczestniczą i zdaje się, czują się całkiem dobrze między ćwiczącymi paniami. Podczas ćwiczeń ich ruchy są konkretne, zdecydowanie bardziej męskie.
2. KOBIETA WYKSZTAŁCONA
RnN: O jakim zawodzie marzyła Pani będąc małą dziewczynką?
JR:
Chciałam zawsze pracować z ludźmi pod kątem ich zdrowia. Marzenia zamieniłam w realia i jestem jedną z tych osób, dla których zawód to pasja.
Jakie ma Pani wykształcenie i gdzie Pani pracuje?
JR:
Skończyłam 5 letnie studia dzienne z tytułem magistra fizjoterapii na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym w Warszawie. Na co dzień pracuję jako fizjoterapeutka w przychodni Medical Center na Ursynowie w Warszawie.
RnN: Czy mężczyźni rywalizują z kobietami na gruncie zawodowym?
JR:
Mam ogromne szczęście w życiu, ponieważ zespół w którym pracuję wzajemnie sobie pomaga. Pomagają, wspierają i wybaczają mi na przykład moją niepunktualność.
RnN: W jakim kraju chciałaby Pani nabrać doświadczenia zawodowego?
JR: Najchętniej w Stanach Zjednoczonych, jednak na stałe chciałabym pracować w Polsce, jestem mocno z nią związana. 
RnN: Jakie jest Pani marzenie zawodowe?
JR:
Moim marzeniem zawodowym jest skończenie Polskiej Akademii Osteopatii lub PAMO (Polskiej Akademii Medycyny Osteopatycznej), która da mi możliwość pracy manualnej na tkankach i narządach wewnętrznych. Ponadto pragnę zostać zaawansowanym trenerem Aqua fitnessu. Chciałabym mieć kiedyś swoją klinikę, gdzie mogłabym kompleksowo zająć się zdrowiem pacjenta.


3. TEST KOBIECOŚCI

Różowy czy beżowy? beżowy
Bałtyk czy Mazury?  Bałtyk
Podskok czy przysiad?  przysiad
Ptasie mleczko czy jabłko?  jabłko
Kawa czy herbata?  kawa
Komedia romantyczna czy film akcji?  komedia
Róża czy stokrotka?  stokrotka
Obcasy czy adidasy?  adidasy
Schabowy czy kotlet z soczewicy?  soczewicy
Pojemnik czy obiad na mieście?  pojemnik
 Siostra czy brat?  siostra i brat
Zimą – Azja czy Alpy?  Alpy
Srebro czy złoto? srebro
Kot czy pies? kot
Aqua aerobik czy gimnastyka?  to i to
Pływanie czy bieganie? bieganie

4. DOM RODZINNY pełen KOBIET
RnN: Skąd Pani pochodzi i jakie kobiety znajdują się w Pani rodzinie.
JR:
Pochodzę z okolic Nowego Miasta nad Pilicą, kilka lat mieszkaliśmy w Warszawie, potem wróciliśmy do rodzinnej miejscowości mamy i taty i tam jest mój rodzinny dom.

Babcia. Najstarszą kobietą w rodzinie jest moja Babcia Gabrysia, jest prawdziwą gospodyni domową. Wcześniej pracowała przy produkcji konfitur. Potrafi zrobić ciasto nie mając składników, zamienia jedno z drugim i wychodzi najlepsze ciasto na świecie. Babcia Gabrysia ma niesamowity temperament, tańczy, ćwiczy, chodzi z kijkami.
Mama.
 Moja mama Ela jest najbardziej utalentowaną na świecie krawcową, uszyje wszystko, nawet suknię ślubną, ponieważ kiedyś pracowała z Zakładzie Sukien Ślubnych w Warszawie. Stara się utrzymać ciało w dobrej kondycji. Moje trzy siostry dopingują ją do ćwiczeń. Mama aktualnie opiekuje się najmłodszym dzieckiem – moim 5 letnim braciszkiem Piotrusiem.

Siostry. Magda też czuje powołanie do pomocy ludziom, aktualnie studiuje pielęgniarstwo, Beata jest w 1 klasie gimnazjum i w przyszłości myśli o zostaniu dentystką, Asia natomiast kończy właśnie podstawówkę (6 klasa). Ma niesamowity talent artystyczny, uczestniczy we wszystkich konkursach tego typu. Siostry ćwiczą w domu, marzą o bieganiu, ale na start w zawodach biegowych muszą jeszcze trochę poczekać z racji ograniczeń wiekowych.

5. MOJE HOBBY TO BIEGANIE
JR:
Bieganie jest dla mnie sensem życia. Wszystko w moim życiu kręci się wokół biegania. Mam więcej adidasów niż wszystkich innych butów. Buty do biegania muszą być stabilne, wygodne, z odpowiednimi zabezpieczeniami, a ich kolor jest czymś co najmniej mnie interesuje. Zwiedzanie polskich miast wyznacza mój harmonogram biegowy. Mam zaplanowane starty do połowy roku. Zaczynam 19 marca Półmaratonem w Gdyni, 26 marca w Poznaniu, 2 kwietnia biegnę Maraton w Dębnie,  potem Warszawa i Wrocław… Biegi w tych miastach należą do Korony Maratonów Polski i Korony Półmaratonów.  Lubię też biegać nocą.

RnN: W Polsce nastąpił wielki bum na bieganie, czy z punktu fizjoterapeuty zwiększyła się ilość pacjentów?
JR:
Niestety tak, z miesiąca na miesiąc jest coraz więcej pacjentów – biegaczy,  u których pojawiają się kontuzje i urazy. Króluje legendarny Shin splints  czyli ogólnie mówiąc problemy z okolicą przedniej części goleni.

Bieganie powinno zacząć od diagnostyki funkcjonalnej, wypracowaniu odpowiedniej techniki rozciągania, zakupu dobrych  butów i początkowo, małych biegowych odległości które potem można sukcesywnie zwiększać.
RnN: Czy bieganie jest też sposobem na odchudzanie?
JR:
Podstawą jest dieta. Oprócz tego należy zbadać inne parametry organizmu, zdiagnozować ewentualne problemy zdrowotne, a jeśli nie ma przeciwwskazań i innych przyczyn zbyt dużej wagi,  można wdrożyć bieganie jako element odchudzający. Oczywiście, sposób rozplanowania treningów, tempa i innych aspektów technicznych ma tu duże znaczenie.

RnN: Dzień Kobiet świętujemy co roku 8 marca, co znaczy dla Pani określenie piękna kobieta?
JR: Piękna kobieta to taka, która żyje pełnią życia, spełnia swoje marzenia i jeśli chce coś robić to dąży do tego czego pragnie. Nie szuka wymówek, tylko szuka możliwości jak te marzenia zrealizować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *