8 do 15 grudnia 2018 r. Austria

Narciarski urlop zaplanowaliśmy w Austrii. Drogę z Warszawy na południe Polski pokonaliśmy własnym samochodem, później przesiedliśmy się do minibusa, którym dojechaliśmy do austriackich kwater. Trasa wiodła przez: Czechy (Ostrawa, Ołomuniec, Brno, Mikulov – granicę czesko – austriacką), Austrię (tankowaliśmy przy autostradzie A2 w kompleksie Oldtimer, potem przez Wiedeń, Sankt Polten, Salzburg, do granicy z Niemcami w Piding), Niemcy m.in. Siegsdorf, i z powrotem do Austrii (Innsbruck) aby dotrzeć do Feichten im Kaunertal. Krótkie przystanki na trasie pozwoliły na chwilę relaksu i rozprostowanie nóg. Na trasie panowały dobre warunki atmosferyczne. Podczas całej podroży tam i z powrotem pokonaliśmy ponad 2,5 tyś km.
Kompleks Oldtimer wybudowano przy autostradzie A2 w Austrii. Firma Autobahnrestaurant & Motorhotel Oldtimer oprócz noclegu (dostępne 20 pokoi) i wspaniałej regionalnej kuchni, oferuje w atrakcyjnej cenie paliwo, bezpłatną toaletę oraz odpoczynek w ładnym otoczeniu.

Feichten im Kaunertal to miejscowość, w której nasze biuro Skimaniak zorganizowało nam noclegi.  Jest to urocze miasteczko położone w tyrolskiej gminie w Austrii, zamieszkałe przez 600 mieszkańców. Nasza 16. osobowa ekipa zajęła 4 apartamenty czyli właściwe wszystkie dostępne pokoje w domu Ferienhaus, należącej do rodziny Reeg. W dniu przyjazdu wszystkich turystów powitał mieniący się kolorami i rozśpiewany Jarmark Bożonarodzeniowy.

Kaunertal Gretchen. Z miejsca gdzie spaliśmy (Feichten) dojeżdżaliśmy skibusem na lodowiec. Funkcjonuje na nim piękny ośrodek narciarski Kaunertal Gretchen. Minusem jest to, że ośrodek położony jest w oddali od jakichkolwiek zamieszkałych terenów. Poza sezonem skibus dowozi narciarzy tylko raz dziennie.  Jeżdżący na stokach narciarze mogą korzystać z 7 orczyków, 3 krzeseł, i kolejki z wagonikami. Kaunertal to tak naprawdę nazwa doliny, nad którą góruje masyw Weisseespitze, z najwyższym szczytem wznoszącym się na 3 535 m n.p.m.  Jest to najmłodszy lodowiec Tyrolu, najbardziej oddalony od Polski.
Self catering Kaunertal Gretchen. Wielkim zainteresowaniem  cieszyła się strefa relaksu dla narciarzy. Mogli oni w tym miejscu swobodnie odpocząć, zdjąć byty ocieplić się, wyjąć termosu z piciem i jedzeniem, kanapki czy na co kto miał ochotę – super!

Pitztaler Gletscher. Dolina Pitztal znajduje się 50 km na zachód od Innsbrucka. Na lodowcu, na wysokości 2685 – 3440 m n.p.m. utworzono 20 km tras narciarskich. By skorzystać z tego ośrodka, musieliśmy pokonać aż 75 km w jedną stronę dzielące nas od naszej kwatery w Feichten. Na szczyt dowiozła nas kolejka „Gletscherexpress”, która poruszając się w wydrążonym w skale tunelu pokonuje w niespełna 8 minut przewyższenie ponad 1000 metrów – nazwana została przez naszą koleżankę „kretem”. Doskonałe przygotowanie tras, długość sezonu a także zapierające dech w piersiach widoki ze znajdującej się na wysokości 3440 platformy widokowej są magnesem przyciągającym narciarzy z całej europy do tego niezwykłego miejsca. Dodatkowym atutem doliny Pitztal jest również jej centralne położenie pomiędzy innymi dolinami słynącymi z lodowców (Ötztal z Sölden oraz Kaunertal). Niedaleko stąd jest także do takich znanych ośrodków jak Serfaus-Fiss-Ladis, St. Anton am Arlberg – Lech, czy Ischgl.

Kaplica „Białego Światła”. Na lodowcu Pitztaler Gletscher, na wysokości 2900 m n.p.m. znajduje się kaplica. Jej ołtarz został stworzony z jednego granitowego bloku, który waży 300 kg. Kaplica  „Białego Światła” jest urocza, często jest wykorzystywana jako miejsce ślubów.

Café 3.440 i Platforma. Obok platformy widokowej znajduje Café 3.440, która jest najwyżej położoną kawiarnią w Alpach. Można napić się w niej pysznej kawy a także zjeść Apfelstrudel (jabłecznik na ciepło) podawany z waniliową polewą. Kawiarnia jest podwieszonym tarasem na wysokości 3.440 m n p m, stąd jej nazwa. Z platformy widokowej widoczne jest wiele szczytów a wśród nich Wildspitze, najwyższy 3774 metrowy szczyt w Tyrolu. Wszystkie te szczyty można oglądać z ustawionej na platformie, lunety. 

Przy drodze wiodącej po dolinie znajduje się niewielki ośrodek Fendels oferujący 10 km tras. Stacja jest uzupełnieniem pobliskiego kompleksu Kaunertaler Gletscher oraz Pitztaler Gletscher, z którymi połączona jest wspólnym karnetem. Na terenie ośrodka działają:  kolejka linowa – gondola,  kolej 4-krzesełkowa (szkoda, że bez osłony przeciwwietrznej), pięć wyciągów orczykowych, oraz wyciąg Zauberteppich w dziecięcym raju (wyciąg taśmowy/dywanik).

Basen w Feichten. W cenie karnetu narciarskiego otrzymaliśmy również możliwość korzystania z basenu na terenie ośrodka sportowego Quellalpin. Niewielki basen (20 m x 12 m) wyposażony jest w elementy relaksacyjne, leżankę z bąbelkami, „wodospad” i dyszę do masażu pleców. Piętro wyżej, znajduje się niewielkie SPA z saunami. Kabina podczerwieni, sauna parowa, fińska i ziołowa. Dodatkowo, każdego dnia o innej porze odbywał się rytuał saunowy prowadzony przez doświadczonego łaziebnego. Promocyjny koszt dla gości Feichten wynosił 13 Euro. Basen to genialny pomysł na relaks po nartach.
Gry i jedzenie. Wieczorami graliśmy w gry planszową Carcassonne, towarzyską Dixit i karcianą UNO, prowadziliśmy ciekawe rozmowy jedząc pyszne jedzenie, chodziliśmy na nocne spacery. To był fajny czas, polecamy wyjazdy ze SkiMania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *