22 czerwca 2013 r. Muzem kurpiowskie w Wachu

Muzem Kurpiowskie w Wachu jest prywatną placówką prowadzone przez prawdziwych pasjonatów Laurę Bziukiewicz i Zdzisława Bziukiewicz. Muzem znajduje się w Wachu, przy trasie nr 53 łączącej Warszawę z Mazurami, w połowie drogi między Kadzidłem i Myszyńcem. Działa przy gospodarstwie agroturystycznym „U Bursztyna”. W muzeum zgromadzone są przedmioty pochodzące z Kurpi Zielonych, obrazujące historię tego regionu. Właściciele starają się ocalić przed zniszczeniem pozostałe resztki dawnej kultury. W muzeum eksponaty zostały podzielone na działy: Tkactwo, Bursztyniarstwo, Stolarstwo, Szewstwo, Plecionkarstwo, W domu, W zagrodzie, Bartnictwo, Strój, Stajnia, Rzemiosło i Leśny. Liczba eksponatów stale rośnie. Muzeum współpracuje z różnymi placówkami kultury, stowarzyszeniami, instytucjami państwowymi, a także objęte jest merytoryczną opieką Uniwersytetu Warszawskiego.
Gospodarze przywitali nas niezmiernie ciepło, w pierwszej częsci po muzeum oprowadzała nas Pani Laura, a w drugiej po powozowni i parku maszynowym Pan Zdzisław.  Oboje posiadają rozległą wiedzę na temat eksponatów zgromadzonych w muzeum, ale też jako aktywni twórcy ludowymi mają swoje specjalizacje:
Pan Zdzisław jest bursztyniarzem, ponieważ rejon Wachu słynie obróbki bursztyn znajdowanego na powierzchni ziemi – łąkach, odławiano z rzek i stawów, znajdowano podczas robót polowych,
Pani Laura jest koronkarką, zajmująca się oryginalną i niezmiernie pracochłonną sztuką wyrabiania koronkowych ozdób zwaną frywolitka. Koronka frywolitkowa, zwana też czółenkową, tworzona przy pomocy czółenek z mocnych bawełnianych nici.
W ofercie zwiedzania muzeum, znajduje się też możliwość wykupienia posiłku –  w formie kurpiowskiej biesiady. Oczywiście z niej skorzystaliśmy, a w składzie uczty znalazły się następujące regionalne dania:
-rejbak (ziemniaczany placek pieczony w piekarniku z surowych ziemniaków, z dodatkiem smażonego z cebulą boczku, kiełbasy czy słoniny),
-fafernuch (ciasteczka marchewkowo-miodowe),
-kapusta z kaszą (kiszona kapusta z kaszą jęczmienną),
-łagodniaka z kruszonką (ciasto drożdżowe z kruszonką),
-wiejski chleb ze smalcem,
-psiwo kozicowe (rodzaj słabego, niskoalkoholowego piwa),
-extra dla dorosłych – mocny napój kurpiowski.
W trakcie tej uczty mieliśmy okazję poznać sposoby wykonywania potraw, dowiedzieć się jak kiedyś mieszkańcy Kurpi się odżywiali, a nawet dostać wypróbowany przepis na ulubione danie. Fantastyczne miejsce – polecamy! 

Miejsce zwiedzine podczas grupowego wyjazdu na Wesele Kurpiowskie w Kadzidle – wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *