15 do 18 sierpnia 2019 r. Lublin i okolice

Kolejna krótka „wypinka od rzeczywistości” czyli wycieczka po Polsce, tym razem w kierunku Lublina. Głównym celem było uczestniczenie wraz z mieszkańcami Lublina w Jarmarku Jagiellońskiego oraz bieg w Szczebrzeszynie. Oprócz tych dwóch wydarzeń udało nam się zobaczyć także kilka innych miejsc. Zahaczyliśmy o Całowanie, Maciejowice, Dęblin, Bystrzcę, Zawieprzyce, Łęczną, Podzamcze, Sosnowicę, Łomnicę i Nałęczów.
Pierwszego dnia jadąc z Warszawy, całowaliśmy się w Całowaniu a potem zwiedziliśmy:
Maciejowice to miasto związane z Tadeuszem Kościuszko. Dlaczego?!
10 października 1794 r. miała miejsce bitwa pod Maciejowicami. Polskimi wojskami dowodził generał Tadeusz Kościuszko. Jest tu muzeum i pomnik upamiętniający tego wielkiego człowieka. Trafiliśmy też na mszę i odpust parafialny odbywający się raz do roku właśnie 15 sierpnia na Matki Boskiej Zielnej, a dokładniej podczas święta Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny.

Dęblin kojarzy się z lotnikami i słynną szkołą lotnictwa. Dlatego najważniejsze do zobaczenia w mieście jest Muzeum Sił Powietrznych, działające przy Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie. 
Z uwagi na to, że 15 sierpnia obchodzone jest państwowe Święto Wojska Polskiego, muzeum było bezpłatnie otwarte dla zwiedzających. Polecamy!
Na uroczym rynku w Dęblinie, przy fonntannie zjedliśmy smakowite lody.

Lublin po zmroku. Po przygodach meldunkowych (zmiana miejsca noclegu z Old House Sienna 21, na apartament na zamkniętym osiedlu ale oddalony od starówki 2,5 km), wróciliśmy na wieczorny spacer po starej części miasta, które o tej porze wyglądało przepięknie. Widać, że nakłady finansowe umożliwiły rewitalizację wielu obiektów. Fontanna, wyremontowane chodniki, coraz więcej pięknie odrestaurowanych kamienic.
Jarmark Jagieloński odbywający się na starówce lubelskiej ściąga do miasta tłumy turystów z całego świata. Warto przyjechać do Lublina w tych dniach – kliknij szczegóły!
Centrum Spotkania Kultur w Lublinie – ogromny budynek z niezwykle ciekawą bryłą architektoniczną, mieszczącą w sobie trzy sale – operową w kształcie amfiteatru, kameralną oraz kinową. Do godziny 20 możliwe jest zwiedzanie budynku i jego tarasów wraz z przeszklonymi korytarzami znajdującymi się na dachu.
Nowy Cmentarz Żydowski w Lublinie założony w 1828 roku, obecnie 8 hektarowy teren otaczają bloki mieszkalne. Szacuje się, że spoczywa na nim ponad 50 tys. osób. 

Bystrzyca. Jadąc między polami na terenie całej polski widać pozwijane w bele słomę. Rolnicy wykorzystują ją jako paszę i ściółkę dla zwierząt gospodarskich, z której uzyskuje się obornik. Akurat właśnie tu w Bystrzycy zrobiliśmy sobie krótką sesję fotograficzną w polu.

Zawieprzyce. Zespół pałacowo-parkowy w Zawieprzycach to sześć punktów do odwiedzenia:
*ruiny zamku z XVII w. wzniesionego przez Atanazego Miączyńskiego wg projektu Tylmana z Gameron,
*barokowa kaplica zamkowa z końca XVII w.
*lamus z I połowy XVII w. – obecnie muzeum i miejsce spotkań dzieci, *ruiny klasycystycznej oranżerii z i połowy XIX w. (zdjęcie z krową) *oficyna barokowa z XVIII w., odbudowana po wojnie i przeznaczona na szkołę, do której wejście jest na poziomie 2 piętra, a obok barokowa brama wjazdowa
*przy drodze stoi kopiec z figurą zwieńczoną żelaznym krzyżem.
Dodatkowo jest jeszcze bonus w postaci pomnika przyrody, którym jest lipa Sobieskiego powalona przez burzę. Jednak aktualnie, dzięki uratowanej sadzonce, możemy podziwiać rozwijające się od nowa drzewo.

Łęczna miasto z trzema rynkami. Historia mówi, że w połowie XVII w. na łęczyńskie targi ściągało tysiące sprzedawców, kupców i pośredników nawet z najdalszych krain – z Rosji, Niemiec, Austrii, ziem Królestwa Polskiego. Obroty sięgały zawrotnych wówczas milionowych sum. Targi, rozwój przestrzenny miasta, okazałe budownictwo (zamek, ratusz, kamienice rynku), zwiększająca się stale liczba mieszkańców sprawiły, że miasto rozwinęło się w silny ośrodek miejsko-handlowo-rzemieślniczy na skalę krajową. Stąd zapewne, w mieście utworzono aż trzy rynki.
Podzamcze z parkiem i wieżą widokową. Z całości obszaru najbardziej odrestaurowanym budynkiem jest dwór, obecni mieści się w nim Powiatowy Ośrodek Wychowawczy. Folwark spłonął w 2014, po rewitalizacji dostępny jest jako obiekt do odpoczynku, z ławeczkami. Tuż obok można wspiąć się na dostępną dla wszystkich wieżę widokową. 

Sosnowica znana dzięki postaci Tadeusza Kościuszki. Z opisu historycznego wyczytaliśmy, że „po powrocie z Francji w 1774 roku, na balu absolwentów Szkoły Rycerskiej Kościuszko poznał Ludwikę Sosnowską, córkę Józefa, wojewody smoleńskiego. Józef Sosnowski zaprosił 29. letniego kapitana artylerii do Sosnowicy aby uczył jego dwie córki: Katarzynę i Ludwikę. Tadeusz Kościuszko dawał lekcje języka francuskiego, matematyki, historii i sztuki. W zapiskach Jędrzeja Kitowicza czytamy, że „zaproszony przez Sosnowskiego Kościuszko chętnie ofiarował się dawać lekcje rysunku i malarstwa, początków matematyki i historii powszechnej”. Grał pannom Sosnowskim również na skrzypcach i flecie. (Tadeusz Kościuszko również komponował (jest autorem dwóch polonezów i walca na fortepian). Zaprojektował modny ogród z altaną i park przy dworze Sosnowskich. Rosną jeszcze drzewa zasadzone jego ręką w Sosnowicy, w szczególności dąb i sosna splecione ze sobą jako wyraz jego miłości do Ludwiki. Do tego związku (mezaliansu), ojciec nie dopuścił. Jednak miłość Ludwiki Sosnowskiej i Tadeusza Kościuszki trwała całe życie. Pisywali do siebie a ostatnie ich spotkanie miało miejsce w Solurze w Szwajcarii, gdzie Tadeusz Kościuszko przebywał na emigracji kilka miesięcy przed jego śmiercią. W Sosnowicy zachował się tylko budynek oficyny dworskiej z 1753 roku, w którym mieści się obecnie pensjonat nazwany „Dworkiem Kościuszki”. W Sosnowickim Gościńcu zjedliśmy pyszny obiad – kliknij szczegóły!
Łomnica. W Łomnickim Parku Narodowy odnaleźliśmy kolejny do kolekcji dąb. Tym razem jest to Dąb Dominik – kliknij szczegóły!

Nałęczów. W Nałęczowie po raz 14. wystartowały Międzynarodowe Zawody Balonowe. Tegoroczna edycja zbiega się z jubileuszem 100-lecia Aeroklubu Polskiego i 450 rocznicą Unii Lubelskiej – kliknij szczegóły!
Szczebrzeszyn. W sobotni poranek przyjechaliśmy na I Bieg Chrząszcza – kliknij szczegóły! Przy okazji zwiedziliśmy Muzeum Starych Zegarów. Ekspozycja powstała w oparciu o kolekcję zegarów zgromadzonych przez prywatnego kolekcjonera – Leszka Marka Dudę – kliknij szczegóły!
Garwolin był ostatnim punktem w którym zrobiliśmy przystanek w drodze powrotnej do Warszawy. Znaleźliśmy tu skwer Lecha Kaczyńskiego ozdobionym rzeźbą dzieci z książką, szklanymi taflami z kalendarium miejscowości, rzeźba Janusza I Starszego, kościół parafialny Przemienienia Pańskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *