Multimedialna wystawa dotarła do Polski po wcześniejszych wizytach w Berlinie, Szanghaju, Petersburgu, Florencji i Singapurze. Wystawę Van Gogh Alive można uznać za okazję do spojrzenia na twórczość malarza z nieznanej dotąd perspektywy, co stało się możliwe dzięki wykorzystaniu technologii SENSORY4™.
Zastosowanie tej nowoczesnej platformy multimedialnej pozwoliło na wyświetlenie na 40 projektorach grafiki z wielokanałowym dźwiękiem o kinowej jakości, przez co uzyskano niewiarygodny efekt. Obrazy przeplatano przemyśleniami artysty, spośród których jedno jawi się jako niezmiernie sugestywne: „Nic nie poradzę, że moje obrazy się źle sprzedają. Ale nadejdzie czas, gdy ludzie zrozumieją, że są warte znacznie więcej niż cena farby, której użyłem do ich namalowania”. Vincenta van Gogha (1853–1890) uznaje się za wybitnego holenderskiego malarza, którego mało doceniano za życia, a sławę zyskał on dopiero po śmierci. W ciągu życia artysta cierpiał na napady lękowe i narastające ataki spowodowane zaburzeniami psychicznymi.
Zgon nastąpił w wieku 37 lat w wyniku powikłań po próbie samobójczej.











Autor zdjęć – Anna Receptananude.pl
Pomysł genialny i genialna wystawa! Wszystkie zmysły rozbudzony, chcę jeszcze raz!
Zrobiła na nas podobne wrażenie 🙂