Tor Wyścigów Konnych Służewiec w Warszawie to zabytkowy, ponad 130-hektarowy hipodrom pełniący funkcję głównego ośrodka wyścigów konnych w Polsce. Oprócz gonitw, obiekt znany jest z wydarzeń kulturalnych i plenerowych, a także unikalnej architektury. Na torze odbywają się prestiżowe zawody, w tym najważniejsza gonitwa sezonu – Derby, a także wyścigi koni pełnej krwi angielskiej czy arabskiej.
Gala Derby to jeden z najważniejszych dni sezonu na Torze Służewiec oraz wydarzenie, które na stałe wpisało się w warszawski kalendarz. To doskonała okazja, by poznać świat wyścigów i poczuć atmosferę unikatowego miejsca, jakim jest Tor Służewiec.




Elegancki strój i kapelusze na torach wyścigowych to wyraz szacunku dla bogatej tradycji tego sportu oraz ukłon w stronę etykiety wydarzeń o charakterze towarzyskim. Wyścigi konne od wieków były miejscem spotkań elit, a odświętny ubiór odzwierciedlał ówczesny status społeczny. Kapelusze (szczególnie słomkowe w stylu panama) były dawniej praktyczną ochroną przed słońcem podczas wielogodzinnych zawodów. Zasady dotyczące dress code’u mogą się różnić w zależności od rangi wydarzenia, takiego jak np. Wielka Warszawska, oraz wybranej strefy na torze.





Westminster Day. W gonitwie Westminster Charity Race wzięły udział konie reprezentujące różne fundacje. Pula nagród z tego wyścigu została przeznaczona na cele statutowe polskich organizacji charytatywnych. W gonitwie Westminster Charity Race wygraną gwarantował postawienie zakładu na pięknego czarnego konia biegnącego z numerem 9.




Burzliwa historia Torów Wyścigów Konnych.
1777 rok. Data, którą można uznać za oficjalny początek ery wyścigów konnych w Polsce, to rok 1777. Wtedy to na drodze z Woli do Ujazdowa klacz należąca do Kazimierza Rzewuskiego prześcignęła konia angielskiego posła, sir Charlesa Whitwortha. Informację o tym podała „Gazeta Warszawska”.
1841 rok. Powstało wtedy Towarzystwo Wyścigów Konnych i Wystawy Zwierząt Gospodarskich w Królestwie Polskim, które już w tym samym roku zorganizowało wyścigi na profesjonalnym torze.
1925 rok. Pierwsza ważna data w historii służewieckiego toru to 1925 rok, kiedy to Towarzystwo Zachęty do Hodowli Koni w Polsce kupiło 150 ha ziemi na Służewcu pod przyszłe obiekty kompleksu wyścigowego. Do 1938 roku miejscem wyścigów było Pole Mokotowskie, a potem Służewiec.
1939 rok. Tor Wyścigów Konnych Służewiec otwarto 3 czerwca 1939 r. Pierwszą gonitwę na nowym torze wygrał ogier Felsztyn, dosiadany przez dżokeja Stefana Michalczyka.
1950 rok. W 1950 roku formalnie zlikwidowano zasłużone Towarzystwo Zachęty do Hodowli Koni. W to miejsce władza ludowa powołała do życia przedsiębiorstwo Państwowe Tory Wyścigów Konnych z siedzibą na Służewcu oraz filiami w Sopocie i we Wrocławiu.
1989 rok. Ponowne zmiany ustrojowe pozwoliły na powrót konkurencji między hodowcami. Zgodnie z decyzją z 7 czerwca 1989 roku zespół torów wyścigów konnych na Służewcu został wpisany do Rejestru Zabytków m.st. Warszawy.
1993 -2000 rok. Zlikwidowano państwowe przedsiębiorstwo Państwowe Tory Wyścigów Konnych (PTWK), które zarządzało Torem Służewiec w Warszawie oraz filiami w Sopocie i Wrocławiu. W jego miejsce powołano jednoosobową spółkę Skarbu Państwa o nazwie Służewiec – Tory Wyścigów Konnych w Warszawie Sp. z o.o., która podlegała bezpośrednio Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa (AWRSP).
W styczniu 2000 roku AWRSP sprzedała 100% udziałów w tej spółce państwowemu gigantowi – firmie Totalizator Sportowy Sp. z o.o.. W 2004 roku spółka zarządzająca torami ogłosiła upadłość.
Od 2001 (nadzór państwowy). Na mocy ustawy o wyścigach konnych z 2001 roku, nadzór właścicielski w imieniu państwa i Ministra Rolnictwa powierzono nowej państwowej osobie prawnej – Polskiemu Klubowi Wyścigów Konnych (PKWK).Od 2008 do dziś: Oficjalnym organizatorem wyścigów i zarządcą infrastruktury jest ponownie Totalizator Sportowy Sp. z o.o., który w 2008 roku podpisał umowę na 30-letnią dzierżawę terenu na Służewcu od PKWK. Za organizację samych zakładów bukmacherskich odpowiada należąca do jego grupy spółka Traf – Zakłady Wzajemne.
Teren wyścigów konnych to ogromy zielony teren torów, stajnie i budynki gospodarcze znajdują się w opłakanym stanie, duża część została już zrewitalizowana. Reszta czeka na lepsze czasy, jednak trzeba przyznać, że próby reaktywowania tego miejsca zaczynają dawać rezultaty.
Autor zdjęć – Anna Receptananude.pl